IMG_20180329_063642.jpg

2018-03-29 00:00:00

Ćwikła z chrzanem czyli domowe buraczki - przepis Równowaga-Ochrona

Ćwikła zawsze była w moim domu na wszystkie Święta.

 

Kiedyś myslałam, że jest tak u wszystkich. Byłam bardzo zdziwiona gdy odwiedzili nas kiedyś znajomi w lany poniedziałek i okazało się, że oni nie mają takiej tradycji. Jest to jedna z wielu rzeczy, które wyniosłam z domu. Oczywiście można przepis zmodyfikować. Nie jestem za tym aby zawsze się trzymać sztywno przepisu. Lubię czasem dodać jakąś małą część od siebie.

Teraz będzie śmiesznie gdyż podaję przepis na większą ilość. My tak to lubimy, że robimy od razu więcej i na dwie rodziny (my i rodzice).

 

Składniki:

 

- ok 3 kg buraków (starać się wybrać podobnej wielkości)

- 3 słoiki chrzaku po ok. 250, 290 g. (niestety, nie robię sama, ale zawsze czytam skład i kupuję dobrej jakości)

- 2  łyżki octu jabłkowego

- sól

- opcjonalnie cukier

 

 

 

Wykonanie:

 

1.Umyj buraki dokładnie. Ugotuj do miękkości albo upiecz w piekarniku (będą miały intensywniejszy kolor) na ok. 180', ok.godzinę 15 minut.

2.Po wystudzeniu załóż rękawiczki i obierz buraki.

3.Zetrzyj na tarce (u mnie w robocie na miazgę), niektórzy trą na średnich oczkach.

4.Posól i sprawdzaj smak.

5. Dodaj ocet, chrzan i wymieszaj.

6. Przełóż do słoików i do lodówki.

 

Taką ćwikłę w słoikach można pasteryzować ok 45 min i wtedy postoi dłużej.

 

Ja uwielbiam swojską szynkę posmarowaną ćwikłą. Można podać również do mięsa pieczonego lub do obiadu (wtedy zetrzeć na średnich oczkach). Domowy pasztet z taką ćwikłą też będzie pycha.

 

Smacznego

 

Sam jesteś swoim najlepszym lekarzem.

Polecane artykuły